anandgelfand

Ceremonia zakończenia

| 0 comments

W czwartek 31 maja odbyła się ceremonia zakończenia meczu o Mistrzostwo Świata, w którym Mistrz Świata Viswanathan Anand obronił tytuł pokonując 8,5:7,5 izraelskiego arcymistrza Borysa Gelfanda.

Podczas ceremonii hinduski arcymistrz powiedział, że wielki wpływ na jego rozwój miało uczęszczanie do Rosyjskiego Centrum Kultury w Chennay.

Wiele skorzystałem grając w szachy w Rosyjskim Centrum Kultury w Chennay, a drugą normę arcymistrzowską zdobyłem w Centrum Kultury w New Delhi. Moje związki z Rosją, a wtedy Związkiem Radzieckim, były bliskie, gdyż grałem wielokrotnie w turniejach szachowych na terenie ZSRR, gdy dorastałem.

Anand zwrócił też uwagę na wysoką kulturę swojego przeciwnika, który przed każdą rundą życzył mu udanej gry. Podziękował także swojej żonie Arunie, która przez cały mecz wspierała go zostawiając syna Akhil’a u dziadków. Był to pierwszy raz w życiu najmłodszego członka rodziny Anandów, kiedy to przez prawie miesiąc nie widział swoich rodziców. Także zespół sekundantów, którego członkiem jest polski arcymistrz Radosław Wojtaszek, otrzymał podziękowania od Mistrza Świata. Oprócz Radka są w nim Peter Heine Nielsen, Rustam Kasimdzhanov oraz Surya Shekhar Ganguly.

Vishi odniósł się też do roli komputerów w rozwoju szachisty. Zwrócił uwagę, że nie może on by głównym sposobem pracy nad szachami, a szczególnie u dzieci powinien być wykorzystywany rozsądnie i większy nacisk powinien być kładziony na klasyczną pracę nad szachami i rozumienie tej gry.

Definitywnie komputery podniosły poziom gry w szachy, ale ciągle widać, że szachiści, którzy mają usystematyzowaną wiedzę szachową lepiej wykorzystują komputery i osiągają większe sukcesy. Czynnik ludzki jest ciągle bardziej istotny, a same komputery nie wystarczą do osiągania sukcesów.

Przed ceremonią zakończenia prezydent Putin spotkał się z Anandem na przysłowiowej „kawie„. Kiedy Anand powiedział, że wiele zawdzięcza swojej edukacji szachowej w ośrodkach rosyjskich ten odpowiedział dowcipnie: „Zrobiliśmy to sobie sami!„.

Zapytany o dogrywki Anand odpowiedział: „Uważam, że dogrywki to dobry pomysł. Istnieją w innych sportach, więc i w szachach, zamiast dawać tytuł aktualnemu mistrzowi przy remisie, lepiej stosować tego typu rozwiązanie.

Swój tytuł Vishi Anand zadedykował 13-miesięcznemu synowi Akhilowi. „Mimo że nasz syn jeszcze nie rozumie ważności tego tytułu, to Vishi walczył specjlanie dla niego, gdyż po raz pierwszy grał o tytuł będąc ojcem” – powiedziała Aruna Anand – żona i menadżerka mistrza.

Oprócz czeku na 1.4m dolarów oraz złotego medalu Anand otrzymał specjalne trofeum ufundowane przez organizatorów – szklaną kostkę z szachową koroną w środku.

Boris Gelfand, który otrzymał 1,02m dolarów, także był zadowolony z meczu. „Dzięki mojej rywalizacji z Anandem szachy stały się bardzo popularne w Izraelu, a wyniku gratulowali mi najważniejsi oficjele w naszym kraju„.

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.